W poprzednim wpisie (o tym, jak większość z nas unika innowacji) obiecałem, że napiszę, jak my podchodzimy do ulepszania naszych usług.
Przede wszystkim należy pamiętać o tym, że podstawowym zachowaniem każdej firmy powinno być obserwowanie konkurencji i śledzenie wprowadzanych przez nią rozwiązań. Bardzo ważne jest jednak, aby nie kopiować ich bezmyślnie. Zanim przyswoimy sobie gotowy “sposób na sukces”, powinniśmy odpowiedzieć na następujące pytania:
- Czy rozwiązanie to nie jest w sprzeczne z naszym mottem/naszą misją?
- Czy naszym klientom na tym zależy?
- Co zyskamy/stracimy wprowadzając dane rozwiązanie?
- …?
Przykładem świadomego podejścia do zmian może być zachowanie jednego z supermarketów w stosunku do pomysłu wycofania darmowych toreb foliowych. Jednym z głównych punktów marketingowych tej sieci jest bowiem to, że nasze zakupy są pakowane przez kasjerki, czego oczywiście nie da się pogodzić z brakiem darmowych toreb. W związku z tym postanowiono, że sklepy przejmą na siebie koszty reklamówek.
Pamiętajmy o tym, że klienci mogą lubić nasze usługi/towary z zupełnie innych powodów, niż ma to miejsce w przypadku klientów naszych konkurentów. Z tego powodu zmiana, która zaowocowała dużym sukcesem w jednej firmie, może zakończyć się klęską, gdy zostanie wdrożona w życie gdzie indziej.
Wszystko, co napisałem powyżej zapewne wydaje Ci się zupełnie oczywiste. Czy jednak śledzisz na bieżąco zmiany wprowadzane przez swoją konkurencję? Czy części z nich nie przyjmujesz zbyt pochopnie?
Ciąg dalszy nastąpi…

