Przyzwyczajenie drugą naturą człowieka. Wielokrotnie złe i niewygodne dla klienta procedury istnieją tylko i wyłącznie dlatego, że wszyscy do nich przywykli.
Zazwyczaj są one bardzo szybko “wyłapywane” przez nowych pracowników, którzy spoglądają na sytuację “świeżym okiem”. Niestety, jeśli wadliwe przyzwyczajenie jest powszechne w całej branży, a nie tylko w naszej firmie, istnieje spora szansa, że nawet nowy pracownik go nie zauważy. Czy istnieje zatem skuteczniejszy sposób walki ze złymi przyzwyczajeniami?
Zacznij od zorganizowania cyklicznych spotkań wszystkich pracowników. Pamiętaj, że każdy pracownik widzi firmę z innej perspektywy, a tym samym dostrzega inne aspekty jej funkcjonowania. Podczas tych spotkań (które mogłyby się odbywać co 2-3 miesiące) każdy może otwarcie porozmawiać o stosowanych mechanizmach. W rozwinięciu dyskusji mogą Ci pomóc poniższe pytania::
- Dlaczego w ogóle to robimy?
- Czy dałoby się to robić inaczej?
- Dlaczego robimy to w ten, a nie w inny sposób?
Oczywiście może się okazać, że część rzeczy po prostu musi być robiona w ten, a nie inny sposób. O tym, jak sobie radzić z wprowadzaniem tego typu “trudnych” zmian, napiszę wkrótce.


dnia 03.02.2009
o 14:24
test