Nie bój się zmian. Testuj je!

 
Opublikowano 05.02.2009 11:16 przez Krzysztof Dróżdż

Większość ludzi z natury jest nieprzychylnie nastawiona do zmian. Przypomnij sobie, kiedy ostatnio usiłowałeś wdrożyć jakieś ulepszenie. Jestem pewien, że znaczna część Twoich współpracowników była w stanie “na poczekaniu” przedstawić masę argumentów przeciwko nowemu rozwiązaniu (bo jego wdrożenie jest zbyt kosztowne, zbyt trudne, zbyt czasochłonne, itd). Czy przydarzyło Ci się już coś takiego?

Jeśli czujesz, że nowe rozwiązanie może rzeczywiście mieć pozytywny wpływ, przyjrzyj się dokładnie tym przeszkodom. Sam się zdziwisz, jak łatwo dadzą się one rozwiązać. Czasem wystarczy tylko delikatnie zmodyfikować naszą zmianę, a wszelkie wątpliwości okażą się błahe.

Jeśli nie uda nam się wyeliminować wszystkich powodów, dla których nowa procedura miałaby się nie przyjąć (a czasem tak bywa), warto spróbować wdrożyć ją na okres testowy. Długość takiego okresu jest oczywiście zależna od wprowadzanej zmiany (zazwyczaj dość rozsądnym okresem jest 1-2 miesiące).

W przypadku, gdy modyfikacja ta ma bezpośredni wpływ na klientów (na przykład jest to nowy system przyjmowania zamówień i reklamacji), zastanów się czy nie lepiej wprowadzić ją tylko dla części naszych najbardziej zaufanych klientów. Oczywiście wcześniej powinniśmy ich o tym powiadomić. W ten sposób nawet w przypadku niepowodzenia, możemy liczyć na wyrozumiałość.

Co sądzisz na ten temat? Jakie są Twoje doświadczenia?

Każdy potrafi krytykować – wykorzystaj to!

 
Opublikowano 29.01.2009 08:48 przez Krzysztof Dróżdż

Przyzwyczajenie drugą naturą człowieka. Wielokrotnie złe i niewygodne dla klienta procedury istnieją tylko i wyłącznie dlatego, że wszyscy do nich przywykli.

Zazwyczaj są one bardzo szybko “wyłapywane” przez nowych pracowników, którzy spoglądają na sytuację “świeżym okiem”. Niestety, jeśli wadliwe przyzwyczajenie jest powszechne w całej branży, a nie tylko w naszej firmie, istnieje spora szansa, że nawet nowy pracownik go nie zauważy. Czy istnieje zatem skuteczniejszy sposób walki ze złymi przyzwyczajeniami?

Zacznij od zorganizowania cyklicznych spotkań wszystkich pracowników. Pamiętaj, że każdy pracownik widzi firmę z innej perspektywy, a tym samym dostrzega inne aspekty jej funkcjonowania. Podczas tych spotkań (które mogłyby się odbywać co 2-3 miesiące) każdy może otwarcie porozmawiać o stosowanych mechanizmach. W rozwinięciu dyskusji mogą Ci pomóc poniższe pytania::

  • Dlaczego w ogóle to robimy?
  • Czy dałoby się to robić inaczej?
  • Dlaczego robimy to w ten, a nie w inny sposób?

Oczywiście może się okazać, że część rzeczy po prostu musi być robiona w ten, a nie inny sposób. O tym, jak sobie radzić z wprowadzaniem tego typu “trudnych” zmian, napiszę wkrótce.

Śledzenie zmian wprowadzanych przez konkurencję

 
Opublikowano 19.01.2009 08:59 przez Krzysztof Dróżdż

W poprzednim wpisie (o tym, jak większość z nas unika innowacji) obiecałem, że napiszę, jak my podchodzimy do ulepszania naszych usług.

Przede wszystkim należy pamiętać o tym, że podstawowym zachowaniem każdej firmy powinno być obserwowanie konkurencji i śledzenie wprowadzanych przez nią rozwiązań. Bardzo ważne jest jednak, aby nie kopiować ich bezmyślnie. Zanim przyswoimy sobie gotowy “sposób na sukces”, powinniśmy odpowiedzieć na następujące pytania:

  • Czy rozwiązanie to nie jest w sprzeczne z naszym mottem/naszą misją?
  • Czy naszym klientom na tym zależy?
  • Co zyskamy/stracimy wprowadzając dane rozwiązanie?
  • …?

Przykładem świadomego podejścia do zmian może być zachowanie jednego z supermarketów w stosunku do pomysłu wycofania darmowych toreb foliowych. Jednym z głównych punktów marketingowych tej sieci jest bowiem to, że nasze zakupy są pakowane przez kasjerki, czego oczywiście nie da się pogodzić z brakiem darmowych toreb. W związku z tym postanowiono, że sklepy przejmą na siebie koszty reklamówek.

Pamiętajmy o tym, że klienci mogą lubić nasze usługi/towary z zupełnie innych powodów, niż ma to miejsce w przypadku klientów naszych konkurentów. Z tego powodu zmiana, która zaowocowała dużym sukcesem w jednej firmie, może zakończyć się klęską, gdy zostanie wdrożona w życie gdzie indziej.

Wszystko, co napisałem powyżej zapewne wydaje Ci się zupełnie oczywiste. Czy jednak śledzisz na bieżąco zmiany wprowadzane przez swoją konkurencję? Czy części z nich nie przyjmujesz zbyt pochopnie?

Ciąg dalszy nastąpi…

Świat się zmienia. A Ty?

 
Opublikowano 12.01.2009 14:42 przez Krzysztof Dróżdż

Kilka dni temu jedno z firmowych krzeseł po prostu się rozpadło, więc pilnie potrzebowaliśmy nowego. Ponieważ jest to dość ważna część stanowiska pracy programisty, postanowiliśmy kupić coś porządniejszego i bardziej wytrzymałego. Obawiałem się, że kupując przez internet będę musiał czekać kilka dni na dostawę, toteż pojechałem do znajdującego się w pobliżu wielkiego sklepu z meblami. Okazało się, że “od ręki” dostępne są jedynie najtańsze modele, które już w sklepie sprawiały wrażenie zepsutych. Na szczęście dość łatwo było znaleźć sprzedawcę, który pokazał mi katalog i oznajmił, że mogę wybrać dowolny model w nim się znajdujący.

Gdy już byłem gotów zamówić moje krzesło, dowiedziałem się, że muszę zapłacić zaliczkę (wysokości połowy ceny zakupu), a krzesło będzie do odebrania za około 4-6 tygodni (to nie jest literówka). Gdy zapytałem, jak to możliwe, że sklepy internetowe oferują znacznie szybszą dostawę, dowiedziałem się, że to żart, że to musi tyle trwać. Skoro jednak miałem czekać półtora miesiąca, postanowiłem zaryzykować i sprawdzić ofertę internetową.

Od razu trafiłem na stronę sklepu, w którym asortyment podzielony jest według czasu dostawy (zaczynając od 24 godzin). Obsługa sklepu zobowiązuje się zadzwonić, potwierdzić i ustalić wszelkie szczegóły w ciągu 15 minut od otrzymania zamówienia. Następnego dnia krzesło znajdowało się już w naszym biurze.

Dlaczego piszę o zakupie krzesła? Moim zdaniem jest to idealny przykład tego, że świat się zmienia, a my musimy za nim podążać. Nie wątpię, że jeszcze kilka lat temu oczekiwanie 4-6 tygodni na krzesło było czymś normalnym. Dziś jednak jest to czas nie do przyjęcia. Właściciel wspomnianego dużego sklepu, albo nie dostrzegł tych zmian, albo nie rozumie, że dostępność towaru jest jedną z niewielu zalet sklepów tradycyjnych, która daje mu przewagę nad dostawcami internetowymi.

A czy Ty zmieniasz się wraz z otoczeniem?

PS. W następnym wpisie postaram się pokrótce opisać, w jaki sposób podchodzimy do innowacji i jak staramy się nie tylko podążać za zmianami otoczenia, ale też je wyprzedzać.

Wesołych świąt i szczęśliwego Nowego Roku

 
Opublikowano 20.12.2008 13:21 przez Krzysztof Dróżdż

W imieniu całego zespołu Solith Software życzę Wam wesołych, spokojnych i rodzinnych świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego Roku, aby przyniósł on Wam wiele ciekawych pomysłów oraz wiele okazji ich skutecznej i bezproblemowej realizacji.

Życzę Wam także, aby nadchodzący rok był pozbawiony awarii hostingu, żeby Wasze oprogramowanie działało niezawodnie i aby skutki kryzysu finansowego były jak najłagodniejsze dla Waszych firm i przedsięwzięć.

Ostatnio na naszych blogach
21 lis
Chcesz pomóc biednym dzieciom? Męcz się!  

Chcesz pomóc biednym dzieciom? Męcz się!

Przed chwilą (2010-11-21 20:59) na gazeta.pl opublikowany został artykuł o akcji charytatywnej “Kup bilet dla dzieciaka”, organizowanej przez Wrocławski Teatr Lalek . Ktoś wpadł na świetny pomysł – ludzie uwielbiają pomagać biednym dzieciom, a umożliwienie im kontaktu...

Krzysztof Dróżdż na WeTestWeb.pl

9 cze
Rozwijane (prawie) menu kategorii za pomocą CSS  

Rozwijane (prawie) menu kategorii za pomocą CSS

Gdy strona posiada wielopoziomową strukturę kategorii, to zazwyczaj kategorii tych jest sporo. Z tego też powodu być może chcielibyśmy ukryć część z nich. Jednym z rozwiązań może być chowanie podkategorii, dopóki użytkownik nie wybierze kategorii nadrzędnej. Pokażę Ci, jak...

Krzysztof Dróżdż na WebToProste.pl

6 cze
Co drugi Polak chciałby…  

Co drugi Polak chciałby…

Gazeta Prawna opublikowała ostatnio artykuł bazujący na wynikach Eurobarometru dotyczący tego, jak wielu Polaków chciałoby mieć własny biznes. Z badań tych wynika, że 49% naszych rodaków chciałoby pracować na własny rachunek (43% woli etat). Bardzo ciekawe są argumenty, które...

Krzysztof Dróżdż na SolithSoftware.pl

10 maj
Kilka niezależnych menu w WordPress  

Kilka niezależnych menu w WordPress

Strony internetowe coraz częściej korzystają nie z jednego, lecz z dwóch niezależnych menu. Jest to czasem bardzo przydatne, szczególnie, gdy jesteś w stanie podzielić treść swojej strony na dwie części (na przykład strony „o nas”, „kontakt”, itp. oraz strony...

Krzysztof Dróżdż na WebToProste.pl

11 kwi
Tylko 57% polskich firm ma strony internetowe  

Tylko 57% polskich firm ma strony internetowe

Gazeta Prawna opublikowała w tym tygodniu artykuł bazujący na danych GUS, z którego wynika, że tylko 57% polskich firm ma strony internetowe. Liczba ta w dzisiejszych czasach rzeczywiście może być pewnie trochę szokująca. Szkoda jednak, że dziennikarze nie postanowili pójść nieco...

Krzysztof Dróżdż na SolithSoftware.pl

11 kwi
Wolna strona szkodzi Ci teraz jeszcze bardziej  

Wolna strona szkodzi Ci teraz jeszcze bardziej

Od dłuższego czasu krążyły już o tym pogłoski, ale teraz jest to już pewna informacja. Google ogłosiło, że prędkość strony ma wpływ na pozycję w wynikach wyszukiwania. Na razie dotyczy to jedynie wyszukiwań w języku angielskim, jednak wszystko wskazuje na to, że czynnik ten...

Krzysztof Dróżdż na WeTestWeb.pl